(Trochę inna) Majówkowa playlista

0
7

Maj to jedna z tych części roku, które nieodzownie kojarzą się ze słoneczną pogodą. W Polsce bywa z tym różnie, jednak w tym roku pogoda wyjątkowo dopisuje, a Słońce grzeje w najlepsze. Maj to też, oczywiście, majówka, majówka to spotkania w plenerze, a spotkania w plenerze to grill, zabawa, taniec… i śpiew.

Nie ma chyba lepszego sposobu na świętowanie pięknej, majowej pogody niż pogodne, radosne pieśni. W tej kwestii zazwyczaj królują aktualne przeboje, lub przynajmniej takie, które się zbytnio nie zestarzały. Proponuję pogrzebać trochę w historii i odświeżyć nieco ten zestaw o kilka utworów, które, choć w większości są już mocno przestarzałe, wciąż spełniają wszystkie wymagania majówkowej playlisty – są lekkie i radosne, były przebojami, a ich tematem przewodnim jest słońce.

  1. Beach Boys – „The Warmth Of The Sun”

Można powiedzieć, że Beach Boys śpiewali o plażach, słońcu i kobietach, „zanim stało się to modne”. Właściwie prawie każda ich piosenka pasowałaby do tego zestawu, jednak mało która ma tak obiecujący tytuł. Ciepło słońca to z pewnością coś, o czym marzy każdy szykujący zapasy na tradycyjnego grilla.

  1. The Kinks – „Sunny Afternoon”

Pogoda na Wyspach Brytyjskich zawsze lubiła płatać figle, nic więc dziwnego, że takim powodzeniem cieszyły się piosenki traktujące o słonecznym popołudniu. The Kinks doskonale rozumieli te potrzeby, więc obok ciągłych prób dorównania najważniejszemu zespołowi świata – The Beatles – nagrywali też coś bardziej przyziemnego na poprawę humoru. Tekst, gdyby się w niego zagłębić, nie wydaje się pasować klimatem do słonecznej sielanki, jednak sama muzyka to już prosta, chwytliwa melodyjka idealna do ogniska, o ile oczywiście ktoś ma przy sobie gitarę.

  1. Smash Mouth – „Walkin’ On The Sun”

 

To akurat utwór znacznie młodszy od pozostałych, zasługuje jednak na swoją pozycję. Przed wieloma laty niesłusznie opuścił grupę piosenek regularnie puszczanych w słoneczne dni, a przecież w czasie swojego wydania był sporym przebojem. Wystarczy zresztą obejrzeć teledysk, prezentujący tańcujących bez skrępowania muzyków i radosne kobiety, by zobaczyć, jaka atmosfera udziela się z tego kawałka.

  1. The Beatles – „Here Comes The Sun”

Także Beatlesi, obok rewolucjonizowania muzycznego biznesu, zajmowali się od czasu do czasu pisaniem lekkich piosenek do kominka. Jest tu wszystko, czego trzeba – chwytliwa melodia, którą bez problemu można odegrać na akustyku, pogodny klimat, żadnych skomplikowanych zagrywek, sama przyjemność. No i poza tym, to The Beatles. Jednych muzyków można lubić, innych nie, jednak nikt, kto lubi muzykę, nie odrzuci Beatlesów.

  1. Katrina & The Waves – „Walking On Sunshine”

 

 

Listę wieńczy absolutny klasyk lat 80., dziś już niestety nieco zapomniany. Częściej można go usłyszeć w reklamie niż przy ognisku. A przecież nie ma i prawdopodobnie nie będzie bardziej pogodnej i sielankowej pieśni. To prawdziwy hymn dla słońca o wręcz zaraźliwym radosnym nastroju, jak znalazł na okres, gdy ciepłe promienie z nieba nie odstępują nas na krok.

rekrutacja

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ