Żywność przetworzona genetycznie – jak ją rozpoznać?

0
238
pixabay.com
pixabay.com

W większości produktów oferowanych na rynku, nie znajdziemy wyczerpującej informacji na temat GMO, czyli genetycznie zmodyfikowanych organizmów. Powodu należy się dopatrywać w kwestii finansowej. Produkty przetwarzane nie cieszą się zaufaniem konsumentów, a bezpieczeństwo ich spożywania budzi wiele wątpliwości.

GMO, to organizmy zmodyfikowane, stworzone przez człowieka, które naturalnie nie pojawiłyby się w przyrodzie. Obecnie naukowcy mogą modyfikować rośliny, zwierzęta i różne mikroorganizmy, jak na przykład bakterie i grzyby, uzyskując zupełnie nowe, nieistniejące wcześniej odmiany. Ich geny są wprowadzane do innych, w celu pozyskania zupełnie nowych cech. Przykładów takich modyfikacji jest wiele, chociażby wprowadzenie materiału genetycznego ropuchy do ziemniaków.

Jak możemy przeczytać na stronie greenpeace.org: „Jak dotąd nie przeprowadzono żadnych długoterminowych badań nad bezpieczeństwem roślin modyfikowanych genetycznie, a większość dostępnych danych opiera się na krótkoterminowych badaniach przeprowadzanych przez lub na zlecenie przemysłu biotechnologicznego, który forsując nowe produkty, pomimo ogólnoświatowego społecznego sprzeciwu wobec GMO, zmusza konsumentów do uczestnictwa w gigantycznym, niekontrolowanym eksperymencie”.

Jak zatem rozpoznać żywność przetworzoną genetycznie? Jedyną gwarancją jest obecnie certyfikat ekologiczny. Art. 47. ustawy o GMO mówi, że: „wprowadza się obowiązek oznakowania produktów GMO”. Oznakowanie powinno zawierać również nazwę produktu GMO oraz nazwy zawartych w nim zmodyfikowanych organizmów. Najczęściej, aby znaleźć informacje o tym, czy dany produkt jest przetworzony genetycznie, trzeba dokładnie przyjrzeć się opakowaniu, ponieważ nie jest to wyraźnie oznaczone. Nie obowiązuje żaden znak graficzny, w składzie produktu możemy znaleźć jedynie wzmiankę na ten temat.

pixabay.com

Zwolennicy GMO przytaczają wiele argumentów za, jak na przykład to, że rośliny modyfikowane genetycznie mogą być uprawiane w ciężkich warunkach klimatycznych. Taka żywność posiada również lepszy smak oraz dłużej pozostaje świeża. Jednak spożywanie przez dłuższy czas produktów modyfikowanych może prowadzić do wielu konsekwencji. Zwiększa się ryzyko wystąpienia alergii, wywołanych produktami modyfikowanymi. Kolejną wadą jest zaburzenie naturalnej równowagi w przyrodzie. Wiele gatunków roślin i zwierząt, może po prostu zaniknąć, w związku z intensywnym rozwojem GMO. Argumentem przeciw jest również to, że naturalne procesy występujące w przyrodzie stają się podporządkowane przemysłowi i zyskowi. Coraz więcej przybywa dowodów na to, że GMO wywiera negatywne skutki na zdrowie.

Celem genetycznej modyfikacji produktów jest odporność na choroby, poprawa cech jakościowych, czy wytrzymałość w trudnych warunkach środowiska. Żywność modyfikowaną genetycznie wiele osób uważa za rozwiązanie problemu głodu na świecie. Jednak jak możemy przeczytać na stronie greenpeace.org, według Jacquesa Dioufa – byłego dyrektora FAO (Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa) – Na świecie problem ten nie jest spowodowany brakiem żywności, lecz jej niewłaściwą dystrybucją. Uprawy roślin transgenicznych to zabieg niepotrzebny nikomu, poza koncernami przemysłowymi. Organizacja Greenpeace jest przeciwnikiem GMO. Według nich to chęć zysku dużych korporacji, o wiele większa niż troska o rzeczywiste problemy środowiska.

Modyfikowanie genów zwierząt czy roślin nie jest rzeczą naturalną. Stworzenie nowego gatunku przeczy prawom natury. Komercjalizacja inżynierii genetycznej stawia życie w roli towaru, na którym można zarobić. Jak się jednak okazuję, ludziom nie jest obojętne, jakie produkty spożywają. Coraz większa świadomość na temat żywności zmodyfikowanej, jak również ekologicznej, sprawia, że możemy uchronić się przed kupowaniem produktów, które zagrażają naszemu zdrowiu.

Redaktor prowadzący: Oleksii Abramov

rekrutacja

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ