Ciemna strona makijażu

0
522
makijaż
Źródło: Pixabay.com, na licencji CC0

Pod naturalnie brzmiącymi składnikami kosmetyków, mogą kryć się szkodliwe dla naszego zdrowia substancje. Co możesz znaleźć w swoim kremie?

Pierwszym i właściwie najczęściej pojawiającym się składnikiem większości kosmetyków jest parafina, inaczej olej mineralny. Substancja ta powstała z destylacji ropy naftowej. Parafina ciekła stosowana jest w przemyśle kosmetycznym i farmaceutycznym.
Olej mineralny zatyka pory skórne, przyczyniając się do powstawania zaskórników i wyprysków. Absorbuje kurz i bakterie, co powoduje znaczne zanieczyszczenie skóry. Parafina tworząc tłustą warstwę na skórze, blokuje wchłanianie składników odżywczych, zawartych w naszym kremie. Warto jednak wspomnieć, że ogranicza ona utratę wody, co może być dobre dla skór wrażliwych, czy atopowych. Najczęściej możemy ją znaleźć w kremach do twarzy oraz balsamach do ciała. Jest powszechnie stosowana ze względu na niską cenę.

Kolejnym równie często występującym składnikiem w kosmetykach są parabeny.
Służą do przedłużania trwałości produktów, dzięki czemu mogą one bardzo długo zachować swoją świeżość. W kontakcie ze skórą powodują alergie oraz stany zapalne, takie jak pokrzywka, czy rumień. Stanowią zagrożenie dla płodu, ponieważ wchłaniają się przez skórę do krwi, szczególnie łatwo w okolicach szyi, czy klatki piersiowej. Często występują
w szamponach do włosów, kremach do twarzy, dezodorantach, podkładach i pudrach.
Sodium Lauryl Sulfate (SLS) to detergent służący do odtłuszczania i mycia urządzeń oraz pomieszczeń. Możemy go znaleźć w prawie każdym szamponie do włosów, żelu do mycia ciała, czy płynie do kąpieli. Przesusza skórę, zaburza wydzielanie łoju i potu. Wywołuje świąd i wypryski, ma drażniące działanie na skórę. Powoduje lepsze pienienie się produktu, przez co chętniej się go używa. Związki te są groźne dla naszego organizmu, ponieważ jak podaje na swojej stronie internetowej Dr Henryk S. Różański:  Przyczyniają się do powstawania plam, guzków zapalnych i cyst ropnych (w tym prosaków). Szczególnie szkodliwie działają
na skórę dzieci, niemowląt oraz na skórę w okolicach narządów płciowych. Powodują podrażnienie oczu i zapalenie spojówek. W razie dostania się do jamy nosowej, np. podczas mycia – powodują nieżyt nosa. Przenikają ze skóry do krwi wywołując działanie ogólne.

W większości produktów do pielęgnacji ciała i kosmetykach dostępnych na naszym rynku, znajdziemy wiele substancji, które nie wpływają dobrze na naszą skórę. Nie oznacza to jednak, że mamy całkowicie zaprzestać ich używania. Jednak, aby ustrzec się przed ich stosowaniem, warto czytać skład danego produktu, zanim zdecydujemy się na jego zakup.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ