Freeganie wkraczajA� do akcji – A?ywnoA�A� siA� nie marnuje

0
23
https://pixabay.com/ licencja CC0

Sprzeciw materializmowi, dostrzeganie i praktykowanie takich wartoA�ci jak: hojnoA�A�, wolnoA�A�. wspA?A�praca, a przede wszystkim dzielenie siA� – to cechy Freegan, ale nie wszystkie.

Antykonsumpcyjny styl A?ycia Freeganie opiera siA� na poszukiwaniu A?ywnoA�ci juA? wyrzuconej do A�mieci, jak rA?wnieA? proszeniu o nadmiarowe towary, ktA?re sA� wyrzucane przez restauracje i hipermarkety.

Zjawisko freeganizmu jest coraz bardziej popularne. W Bostonie jest restauracja „The Gleaners’ Kitchena�?, w ktA?rej posiA�ki serwowane sA� gratis. Wydaje siA� byA� to czymA� niemoA?liwym, a jednak to dzieje siA� naprawdA�. Restauracja przyrzA�dza zdrowe i smaczne dania, ktA?re pochodzA� z przysklepowych A�mietnikA?w. PomysA�odawcami tej inicjatywy sA� tamtejsi studenci.

Ruch freegaA�ski bardzo dobrze zorganizowany jest w Nowym Jorku i Barcelonie. PowstaA�y tam przewodniki po najlepszych A�mietnikach w mieA�cie.

Zbieracze A�mietnikowego jedzenia jako cel czA�sto obierajA� targowiska, gdzie znajdujA� siA� kilogramy niesprzedanych owocA?w i warzyw. W Polsce Freegan moA?na spotkaA� na bazarze w Krakowie przy placu na Stawach, a w Katowicach przy ul. Obroki. W Lublinie poszukiwacze A?ywnoA�ci pojawiajA� siA� na gieA�dzie ElizA?wka, a we WrocA�awiu na placu Warzywnym przy Obronickiej.

Ciekawym rozwiA�zaniem, dla tych, ktA?rzy nie maja ochoty na grzebanie w A�mietnikach jest aplikacja stworzona przez AmerykanA?w Leftover Swam, pozwala ona uA?ytkownikom na umieszczenie zdjA�A� jedzenia w wirtualnym katalogu, gdzie oczekujA� na swojego nowego wA�aA�ciciela.

Jak siA� okazuje nie tylko Freeganie poszukujA� niepotrzebnych towarA?w. Na portalach internetowych moA?na znaleA?A� takie ogA�oszenia: a�zProwadzA� sklep, wiA�c doskonale zdajA� sobie sprawA� z iloA�ci wyrzucanego jedzenia, czA�A�A� tych artykuA�A?w sam zabieram do domu, ale czA�sto jest tego za duA?o i nie mam co z tym robiA�, wiA�c najczA�A�ciej lA�duje to w A�mietniku. Freeganie Szczecina ujawnijcie siA� np. na FB a z chA�ciA� i na bieA?A�co bA�dA� postowaA� co gdzie i ile, a nawet podrzucA� zdatne do spoA?ycia artykuA�y we wskazane miejsce!a�? – pisze anonimowy internauta na forum Gazety Wyborczej.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ