Zaskakujący projekt o e-papierosach

0
512
Źródło: pixabay.com Licencja: CCO

W związku z Dyrektywą Unii Europejskiej dotyczącą wyrobów tytoniowych, która ma wejść w życie 20 maja 2016 roku, Ministerstwo Zdrowia przygotowało projekt ustawy. Zgodnie z nim kupować e-papierosy będzie można od 18. roku życia. Już wkrótce palacze elektronicznych papierosów będą musieli przestrzegać tych samych zasad, co palący zwykłe papierosy.

Według przedstawicieli resortu zdrowia, zyskać na tym może gospodarka, a przede wszystkim zdrowie obywateli. Takie regulacje mają na celu ochronę przed szkodliwymi następstwami używania elektronicznych oraz tytoniowych papierosów. Najwięcej kontrowersji budzi zakaz palenia e-papierosów w miejscach publicznych np. na uniwersytecie, w pociągu oraz w sklepach spożywczych. Palacze e-papierosów skarżą się, że nie chcą być zmuszani do korzystania z pełnych dymu tytoniowego palarni. Większość ludzi uważa, że e-papierosy są mniej szkodliwe dla naszego zdrowia niż zwykłe.  Ale czy naprawdę tak jest?

W ostatnich latach mamy do czynienia z modą na palenie papierosów elektronicznych, które wiele osób uważa za nieszkodliwe dla zdrowia. Jednak coraz więcej głosów ze świata nauki alarmuje, że choć są one mniej szkodliwe od zwykłych papierosów, to jednak nie oznacza to, że są zdrowe.

E-papieros zawiera w sobie płyn składający się z nikotyny, wody, glikolu propylenowego lub gliceryny albo mieszaniny tych związków, a także od kilku do kilkunastu substancji zapachowo-smakowych z atestami dopuszczalności do stosowania w kosmetykach i artykułach spożywczych. Papieros zwykły składa się między innymi z ponad 5600 różnych związków chemicznych, w tym ponad 400 z nich jest naprawdę szkodliwa dla zdrowia nie tylko palacza, ale też dla osób znajdujących się obok. Dr Konstantinos Farsalinos z Centrum Chirurgii Serca im. Onassisa w Atenach badając wpływ e-papierosów na osoby niepalące, ale wdychające te opary twierdzi, że są one nieszkodliwe.

Sporo wątpliwości budzi również temat działania w e-papierosach glikolu propylenowego na organizm ludzki. Tak naprawdę mamy z nim do czynienia przez całe życie, korzystając z leków, kremów czy dezodorantów. Glikol propylenowy jest zatem jedną z substancji, którą organizm ludzki od dawna bardzo dobrze zna i toleruje.

Z ciekawości przeprowadziliśmy własną sondę na temat nowych regulacji prawnych dotyczących e-papierosów. Większość zapytanych przez nas osób nie paliła e-papierosów i nie miała zdania na ten temat, ale były też wyjątki.

SONDA „Co sądzisz o zakazie palenia e-papierosów w miejscach publicznych?”

Przygotowały: Katarzyna Mazurek i Monika Budziło

1. „Jestem za, przeszkadza mi kiedy ktoś obok mnie pali i nie ma znaczenia czy są to e-papierosy czy papierosy zwykłe, bo szkodliwość jest taka sama” – Tomek (niepalący)

 

2. „Nie przeszkadza mi to, że ktoś pali e-papierosy w pobliżu. One nie są tak szkodliwe jak te zwykłe” – Klaudia (niepaląca)

3. „Uważam, że zakaz jest bez sensu, bo nikotyna z e-papierosów nie wpływa w zły sposób na człowieka. E-papierosy są ułatwieniem np. w podróży, nikomu nie powinny przeszkadzać, dym nie śmierdzi. Ustawa nie ma sensu” – Marcin (palący)

Projekt dotyczy też zwykłych papierosów. Zakazana będzie sprzedaż wyrobów o charakterystycznym aromacie oraz zawierających różnego typu dodatki smakowe.

Redaktor prowadząca:

Paulina Kusal

Współpraca: Valentyna Anokhina

rekrutacja

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ