Palący problem

0
362
www.pixabay.com, licencja CC

Lekarze od dawna alarmują, że zanieczyszczenie powietrza negatywnie wpływa na nasze zdrowie. Tymczasem wielu mieszkańców miast i wsi, chcąc zaoszczędzić, spala śmieci w domowych piecach i truje swoich sąsiadów. Grozi za to do 5 tysięcy złotych grzywny.

Zanieczyszczenie powietrza to problem, z którym borykamy się praktycznie od zawsze. Przemysł energetyczny oraz przyrost naturalny ludności od wielu lat pogarszają sytuację. Gazy takie jak np. tlenek węgla (tzw. czad) fatalnie wpływają na nasze zdrowie i życie.

Jak podaje strona ekologia.pl: „W Polsce rocznie średnio produkuje się 58 mln m3 odpadów komunalnych”. Jest to ogromna ilość śmieci, która często trafia do pieców mieszkańców domów jednorodzinnych. Dlaczego tak się dzieje? Z powodu kosztów. O wiele taniej jest ogrzać dom odpadami niż węglem czy drewnem.

Co wydobywa się z domowych kominów, które nieprzystosowane do palenia odpadów produkują mnóstwo zanieczyszczeń?

Przy spalaniu jednego kilograma odpadów polichlorku winylu – popularnego PCV, z którego wykonane są wykładziny, butelki, otoczki kabli, folie, powstaje aż 280 litrów chlorowodoru, który w połączeniu z parą wodną tworzy kwas solny. Spalając jeden kilogram pianki poliuretanowej do powietrza emitowane jest aż 50 litrów cyjanowodoru, który tworzy z wodą truciznę – kwas pruski. Nie można spalać również sklejek czy płyt wiórowych, bo emitowany jest szkodliwy formaldehyd – mówi dla portalu ekologia.pl Grażyna Ratajska z Wydziału Ochrony Środowiska.

Szczególnie niebezpieczne dla naszego zdrowia jest spalanie plastiku – np. butelek czy folii. Skutkiem spalania odpadów są m.in. nowotwory, które tworzą się w naszym organizmie przez wiele lat, oraz ciężkie choroby cywilizacyjne, jak np. choroby układu krążenia.

Co zatem zrobić z taką ilością produkowanych odpadów? Śmieci powinny być spalane w profesjonalnej spalarnii odpadów. Ilość emitowanych toksyn jest wówczas 700 razy mniejsza od spalania śmieci w warunkach domowych. Jak mówi art. 71 ustawy o odpadach: „Kto wbrew zakazowi, termicznie przekształca odpady poza spalarniami odpadów lub współspalarniami odpadów podlega karze aresztu lub karze grzywny, która maksymalnie może wynieść nawet 5 tys. złotych”. Niestety kary za nielegalne spalanie śmieci są problemem, ponieważ gminy nie potrafią skutecznie ich egzekwować. Przez co szkodliwe gazy i dymy dalej zanieczyszczają naszą atmosferę.

Warto zadać sobie pytanie: Czy zaoszczędzając trochę pieniędzy, chcemy narażać siebie i innych na utratę zdrowia? Spalanie odpadów w piecach domowych powoduje tworzenie się tzw. mokrej sadzy, która może prowadzić do zapalenia się instalacji grzewczej, zaczadzenia, a nawet do pożaru całego budynku. Ryzyko jest duże, zwłaszcza, że zanieczyszczamy naszą planetę, którą przecież wszyscy powinniśmy chronić.

rekrutacja

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ