Oddychamy tlenem z Amazonii i…oceanów.

0
336
Photo credit: N@ncyN@nce via Foter.com / CC BY

Lasy deszczowe uznawane są za główne źródło tlenu na naszej planecie, ale oprócz nich warto też pamiętać o morzach i oceanach, w których tlen produkują rośliny morskie.

Na lądzie w procesie fotosyntezy produkowana jest połowa tlenu jakim oddychamy, reszta jest zasługą fitoplanktonu – mikroskopijnych organizmów żyjący w wodach. Te morskie rośliny absorbują tyle samo dwutlenku węgla co ich zieloni krewni na kontynentach. Wraz z CO2 wchłaniają one fosforany, azotany i krzemiany, zamieniając je w czysty tlen. W przeciwieństwie jednak do roślin zielonych, które emitują do atmosfery więcej dwutlenku węgla niż tlenu, fitoplankton emituje więcej czystego tlenu.

Oczywiście fakt, że oceany produkują połowę potrzebnego nam tlenu, wcale nie oznacza, że powinniśmy zapominać o roślinach. Sadzenie i ochrona drzew ma duże znaczenie w oczyszczaniu powietrza, ponieważ są one w stanie pochłonąć i zneutralizować wiele substancji toksycznych, nie tylko dwutlenek węgla, ale również dwutlenek siarki czy metale ciężkie. Zwykły świerkowy żywopłot w pobliżu ruchliwej ulicy jest w stanie zatrzymać, aż do 70% zanieczyszczeń.

Powietrze

rekrutacja

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ