Lublin o krok od własnej elektrowni na biomasę

0
414
Photo credit: skoeber via Foter.com / CC BY-NC-SA

Norweska spółka TergoPower planuje wybudować na terenie miasta elektrownię na słomę. Już od 2018 r. miałaby zasilić ponad 112 tys. gospodarstw.

W styczniu zapadną ostateczne decyzje dotyczące planowanej od lat inwestycji norweskiej spółki. Budowa miałaby rozpocząć się w trzecim kwartale 2016 roku, a energia z elektrowni popłynęłaby już w 2018 r. Norwegowie zrezygnowali z wytwarzania ciepła i nowy obiekt będzie produkował  jedynie energię elektryczną. Instalacja ma być zasilana głównie słomą, dodatkowo jednak wykorzystywane będą drewniane ścinki i siano. Popiół powstały w skutek przetwarzania, będzie używany jako nawóz. Według wyliczeń inwestorów pozyskana w ten sposób energia wystarczy na zasilenie ponad 112 tys. gospodarstw.

„Słoma jest dziś odpadem, którego rolnicy nie zużywają. Pozostawiają słomę na polach, gdzie się mineralizuje i w ten sposób tworzy się nawóz. To długi proces, dlatego będzie korzystniej, jeśli zostanie zużyta do wyprodukowania ekologicznej energii” – wyjaśnia Robert Jakubiec, prezes Lubelskiej Izby Rolniczej.

TergoPower specjalizuje się w projektowaniu i budowie elektrociepłowni. Spółka brała udział w stworzeniu już ponad 70-ciu takich projektów w całej Europie, a Lublin nie jest jedynym polskim miastem, gdzie planują swoje inwestycje. Zapowiedzieli, że taka sama elektrownia powstanie w tym samym czasie również w Biłgoraju.

Paliwo do elektrowni będzie dowożone ciężarówkami w dni robocze od poniedziałku do piątku. Według deklaracji inwestora pojazdy nie będą przejeżdżały przez miasto, a będą korzystały z obwodnicy Lublina.

„Po ok. dwóch latach od uruchomienia produkcji planujemy otwarcie bocznicy kolejowej, która pozwoli zmniejszyć ruch ciężarówek o połowę” – dodaje Jacek Wojarz, dyrektor ds. rozwoju w TergoPower Lublin.

„Elektrownia nie będzie wytwarzać nieprzyjemnych zapachów ani hałasu” – zapewnia Einar Vangsnes. „Stworzymy nowe miejsca pracy i zagwarantujemy długoterminowe kontrakty na dostawy słomy od rolników z województwa lubelskiego” – dodaje.

Inwestorzy przewidują, że przy budowie zatrudnienie znajdzie ok. 300 osób, elektrownia będzie obsługiwana przez załogę liczącą 30 osób, zaś przy transporcie paliwa pracę znajdzie ok. 50 osób.

Według Norwegów inwestycja warta 150 mln euro ma przynieść nie tylko korzyści ekologiczne, ale również ekonomiczne. Okoliczni rolnicy, którzy mają dostarczać słomę do elektrowni, podpisali już z inwestorem szereg listów intencyjnych. Według szacunków takich dostawców ma być ok. 700.

 

rekrutacja

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ