Dwie drogi dla Puszczy Białowieskiej

0
355
Źródło: pixabay.com Licencja:CCO

Jan Szyszko, obecny minister środowiska, ogłosił na spotkaniu w Białowieży, że podzieli lasy gospodarcze Puszczy Białowieskiej na trzy części. Dwie z nich mają zostać poddane ingerencji człowieka, a ochrona natury ma polegać na wycince chorych i narażonych na działanie korników drzew, natomiast w pozostałej 1/3 przyroda pozostanie zostawiona  sama sobie.

– Puszcza Białowieska jest stworzona ręką człowieka. Jest dziedzictwem kulturowym miejscowej ludności. (…) Gatunki, które zniknęły już z mapy Europy, a znajdują się właśnie w Puszczy, zawdzięczają swoją obecność gospodarczej działalności człowieka – powiedział w wywiadzie dla radiowej Jedynki minister środowiska.

Okazało się, że te piękne drzewostany rosnące na bogatych glebach zamarły, zmieniła się szata roślinna. (…) Siedliska priorytetowe tak ważne dla Natury 2000, w tysiącach hektarów zmieniają swój wygląd. Giną i rozpadają się drzewostany. Zamarło kilkaset tysięcy drzew – dodaje.

Zeszłoroczny aneks do Planu Urządzenia Lasu na lata 2012-2021 w nadleśnictwie Białowieża, zakłada pięciokrotne zwiększenie pozyskiwania drewna na tym terenie z 63,4 tys. metrów sześciennych w ciągu 10 lat do 317,8 tys. metrów sześciennych. Przyczyną takiego rozwiązania ma być niszczenie drzew przez kornika drukarza. Według zapowiedzi Ministerstwa, co pięć lat będzie prowadzona analiza bioróżnorodności w obu częściach puszczy, aby możliwe było sprawdzenie które rozwiązanie jest dla środowiska korzystniejsze.

Rozwiązaniu zaproponowanemu przez Ministerstwo sprzeciwiają się ekolodzy.

– Ochrona przyrody, aby była skuteczna i pozwoliła zachować dla przyszłych pokoleń nasze najcenniejsze dziedzictwo naturalne, musi opierać się na naukowych podstawach i nie może być przedmiotem politycznych rozgrywek – twierdzi Adam Bohdan z Fundacji Dzika Polska.

– Dokumenty przygotowane do podpisu przez ministra Jana Szyszko łamią kompromis z 2012 roku opracowany na podstawie rekomendacji zespołu ds. ochrony Puszczy Białowieskiej, powołanego przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego, (…) mimo apeli i stanowisk takich instytucji jak Polska Akademia Nauk, Państwowa Rada Ochrony Przyrody, a także licznych ośrodków naukowych w kraju i za granicą, w resorcie środowiska wygrywa przekonanie, że Puszcza Białowieska to las gospodarczy, który można przeliczać na metry sześcienne drewna. Tymczasem jeśli chcemy skutecznie ochraniać las będący największym skarbem polskiego dziedzictwa przyrodniczego, musimy chronić go w całości, zachowując naturalne procesy przyrodnicze. Puszcza doskonale poradzi sobie bez interwencji człowieka – pisze Marianna Hoszowska z Greenpeace w wywiadzie dla gazety „Newsweek”.

log-258817_1920
Źródło: pixabay.com Licencja: CCO

Zdania na temat przyszłości Puszczy Białowieskiej są podzielone. Bez względu na to jaką stronę w sporze przyjmiemy, należy pamiętać, że tereny te są wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, a wycinka lasów może skutkować wykreśleniem z niej Puszczy. Oprócz tej organizacji, sprawą może zainteresować się również Komisja Europejska, która nadzoruje ochronę  terenów w ramach programu Natura 2000. W przypadku naruszenia zasad Trybunał Sprawiedliwości, najprawdopodobniej zakaże wycinki lub narzuci zmiany z nią związane.

rekrutacja

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ